Oto dwie karty graficzne, które w pierwszych latach służby należały
do mojego przyjaciela Barta. W dawnych czasach włożył on obie do kompa
sprawiając, że działały przepięknie.
Następnie jedna z nich trafiła do mnie, bo druga zachorowała
na artefakty… Na swojej grałem w Fallouta 3, Wiedźmina i inne gry.
Cieszyłem się
ogromnie jej zdolnościami, ale niestety i
jej zaczęły wyskakiwać artefakty… Wówczas nie wiedziałem co się dzieje.
Zdobyłem informację o
tej przypadłości z Internetu, forumowi specjaliście zalecali w takich
przypadkach pieczenie karty w piekarniku. Wypieki możecie podziwiać w tym
filmie.
Karta działała mi jeszcze przez pół roku. Później artefakty wyskoczyły
znowu.
Płyta Memorex – na niej nagrana jest FIFA 97. To było
wielkie rozczarowanie. Poprzednia część tej gry była przepiękna.
The Neverhood – gra legenda.
Przygodówka.
Panzer General II – kolejna gra legenda. Spędziłem z nią
wiele godzin.
Płytka ze Zjawą to Magic:
The Gathering.
Widzimy tutaj też koncert Iron Maiden i jakąś płytkę z
CD-Action
Plyty Hawk . Moim zdanien to najgorsze płyty, na których
miałem okazję nagrywać... Nigdy nic się nie nagrało :D Mam jeszcze kilka
czystych :D
Nie jestem pewny, ale to jest dyskietka ze sterownikami do
mojej pierwszej karty muzycznej... Miałem wówczas Windowsy 3.1... Czy to
sterowniki do pierwszej karty muzycznej??!? Chyba tak!
Jedne z pierwszych nagrywarek, które miałem. Niestety nie pamiętam
jakie to czasy… Ta na górze bezczelnie zjadał mi płytki, skoro ma takie blizny po walce...
Po koniec zeszłego roku przeprowadzałem się do mieszkania, w
którym aktualnie mieszkam. Na zdjęciu sprzęt wszelaki, który zaległ na dnie szuflad
mojego biureczka. W sumie to biurko mojej żony… Cóż tu widzimy? Karta muzyczna,
kable do telefonów, antenę do wifi, tasiemki i kable do monitorów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz