Wyobraźcie sobie taką sytuację:
Młody, przystojny mężczyzna spotka interesującą, piękną kobietę. Podczas pierwszej, wspólnie spędzonej, letniej nocy, nie może zasnąć. Chłopak męczy się, ale jednocześnie jest oczarowany swoim skarbem, który w ciemnościach pogrążony jest we śnie. W końcu siada na łóżku, opiera się plecami o ścianę i obserwuje. Ciemność nie pozwala dostrzec szczegółów, ale on doskonale wie, że ona tam jest, czuje jej zapach. Już nie może doczekać się, kiedy rano będzie mógł z nią porozmawiać. Letnie słońce wstaje wcześnie, a w fantastycznym poranku widać ją coraz wyraźniej. Wpatruje się w ramiona, włosy, policzki, drgające skronie i kąciki ust i…
