Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 marca 2018

Wiedźmin



Bardzo lubię czytać książeczki pana Sapkowskiego o wyczynach Wiedźmina. Robiłem to już w czasach, kiedy nie miałem kompa i do tej pory, co jakiś czas po nie sięgam. 

wtorek, 6 marca 2018

Starcraft




Są takie gry, które pomimo, że osiągnęły przeogromną, światową sławę, są kochane przez Graczy i uznawane za kultowe, uważam je za gó… tzn. mi się nie podobają.

wtorek, 30 stycznia 2018

The Bureau: XCOM Declassified



Jakiś czas temu, w 2017 roku, na Steamie, za darmoszkę można było wziąć grę The Bureau: XCOM Declassified. Wyszła ona w 2013 roku i zrobili ją ludzie z 2K Marin. W tamtym czasie słyszałem o tym tytule, ale jakoś nie byłem nim przesadnie zainteresowany, chociaż w nazwie miała słowo XCOM.

środa, 8 listopada 2017

Call of Cthulhu: Shadow of the Comet


Nie, nie, nie i po stokroć nie! Nie mam pojęcia skąd ta gra wzięła się u mnie na dysku. Ale tak, wiedziałem wcześniej o jej istnieniu. Ta historia jest  podobna do sytuacji Wyznawców Cthulhu. Też nie mają pojęcia skąd dokładnie Wielkie Przedwieczny wziął się na naszej planecie, ale zdają sobie sprawę z Jego istnienia i z tego, że kiedy gwiazdy będę w porządku, powstanie On ze swojego grobu… i tak dalej i tak dalej. 

wtorek, 7 listopada 2017

Desert Strike: Return to the Gulf


Z Desert Strike: Return to the Gulf pierwszy raz spotkałem się u Barta. Nie miałem jeszcze kompa, a możliwość polatania amerykańską maszyną – Apache, powodował, że przeszywały mnie ciarki, a w głowie czułem się bohaterem. W 1994 roku grę zrobili ludzie z Gremlin Interactive.   

czwartek, 2 listopada 2017

Pierwszy komputer i gra Raptor: Call of the Shadows


Wyobraźcie sobie taką sytuację: 

Młody, przystojny mężczyzna spotka interesującą, piękną kobietę. Podczas pierwszej, wspólnie spędzonej, letniej nocy, nie może zasnąć. Chłopak męczy się, ale jednocześnie jest oczarowany swoim skarbem, który w ciemnościach pogrążony jest we śnie. W końcu siada na łóżku, opiera się plecami o ścianę i obserwuje. Ciemność nie pozwala dostrzec szczegółów, ale on doskonale wie, że ona tam jest, czuje jej zapach. Już nie może doczekać się, kiedy rano będzie mógł z nią  porozmawiać. Letnie słońce wstaje wcześnie, a w fantastycznym poranku widać ją coraz wyraźniej.  Wpatruje się w ramiona, włosy, policzki, drgające skronie i kąciki ust i…

poniedziałek, 30 października 2017

Hopkins FBI



Od pierwszych skrinów w magazynie Secret Service wiedziałem, że za każdą cenę (oprócz wydawania pieniędzy ;) ) muszę zdobyć tę przygodówkę. Wydawała się tytułem bardzo poważnym i chciałem zobaczyć jak to wszystko będzie banglało.

niedziela, 3 września 2017

Faery Tale Adventure II: Halls of the Dead


Niestety, są takie gry komputerowe, pomimo tego, że je ukochałem, to nigdy ich nie przejdę... – pisałem przy wspomnieniach z gry Albion.

A teraz te same słowa pasują do gry Faery Tale Adventure II: Halls of the Dead. 

niedziela, 16 lipca 2017

Max Payne 2: The Fall Of Max Payne



Jeżeli się nudzisz, coś Cie boli, a może jesteś wkurzony, zły lub wręcz przeciwnie, zadowolony i pełen energii, mam na to odpowiednie remedium. Jest nim rozgrywka w Maxa Payna część 2. 

wtorek, 4 lipca 2017

Zaginięcie Ethana Cartera




To nie będzie długi wpis.

Jak wiecie, nie interesuję się nowymi grami. Na początku, o Zaginięciu Ethana Cartera wiedziałem tylko tyle, że wykorzystano w nim technikę fotogrametrii. Twórcy ponoć biegali z aparatem fotograficznym i robili kamykowi tysiące zdjęć z różnych stron, żeby umieścić go grze. I ten wirtualny kamień miał wyglądać realistycznie. To spowodowało, że pomyślałem, że gra mi nie pójdzie.

Drugą sprawą, która niejako zainteresowała mnie bardziej, to sam tytuł. Dla kogoś takiego jak ja (poprawiam krawat i przyjmuje skromną minę) od razu skojarzył się Mitologią Cthulhu. 

piątek, 23 czerwca 2017

Albion

Niestety, są takie gry komputerowe, pomimo tego, że je ukochałem, to nigdy ich nie przejdę... 

Pierwszą taką grą jest Albion, wydany w 1995 roku przez Blue Byte. Jakaż to przepięknie ładna gra rpg... Graficzka jak malowanie, dźwięki natury na planecie, gdzie toczy się rozgrywka - bajkowe, a muuuuzyka, ona jest fantastyczna. Pomimo tego, że od czasu do czasu plumkają „midowe dźwięki”.


sobota, 29 kwietnia 2017

Transport Fever



No, rzecz niespotykana ten Transport Fever u mnie na kompie. Od dawna nie śledzę informacji o nowych grach komputerowych. Przyczyna tego stanu jest prosta. Po pierwsze – pewnie i tak mi nic z tych nowości nie pójdzie, a po drugie, nie mam wiele czasu na granie.
Transport Fever zobaczyłem w magazynie Pixel. Na małych skrinach od razu rzuciło mi się w oczy, że „to coś” podobne jest w jakiś sposób do mojej ukochanej gry Transport Tycoon Deluxe. Postanowiłem, że muszę poznać ten tytuł.