Jeżeli się nudzisz, coś Cie boli, a może jesteś wkurzony, zły lub wręcz przeciwnie, zadowolony i pełen energii, mam na to odpowiednie remedium. Jest nim rozgrywka w Maxa Payna część 2.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą max payne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą max payne. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 lipca 2017
środa, 20 maja 2015
Max Payne.
W Maxa Payna
zagrałem pierwszy raz u mojego Przyjaciela Barta. Już od pierwszej zapowiedzi w
Secret Service wzbudzał nasze zainteresowanie, ale kiedy go odpaliliśmy, to zachwytów
nie było końca.
Pierwsze
czym się podniecaliśmy był tryb „bullet time”… a później, a może równocześnie z nim, fabuła gry! O tak! Ta strzelanina miała fabułę, która wciągnęła nas ogromnie.
Pamiętam,
że Max w pewnym momencie wymienia różnych strasznych bogów… A między nimi mojego
ulubionego Cthulhu! Byłem wtedy ogromnie tym przejęty!
Powróciłem
do tej gry w tym roku i przygotowałem film:
Polecam
każdemu, kto lubi dobre granie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

