Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsola. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2019

Sony PlayStation 2 - moja druga konsola



Wydawało się, że po Pegasusie nigdy nie będę miał już żadnej własnej konsoli. Nie czułem klimatu grania przed tv i mówiłem o sobie „gracz komputerowy, a nie konsolowy”. Ale „nigdy nie mów nigdy” i stało się inaczej. Chronologicznie opisując tę sytuację, warto wspomnieć to, co napisałem w recenzji gry Fallout: Brotherhood of Steel, że „miałem tylko jedną konsolę – Pegasusa i ostatnio w pracy uruchomiłem XBoxa 360.” A przytaczam ten cytat i grę tylko dlatego, żeby pokazać Państwu, że nie kłamię oraz, że pierwszy raz z Playstation 2 miałem do czynienia właśnie z tą grą, ale ogrywałem ją na emulatorze na kompie. 

sobota, 21 września 2019

Pegasus - moja pierwsza konsola



 Opowiem Wam dzisiaj historię o tym, jak to dostałem Pegasusa.

Żeby być sprawiedliwym i temat wyczerpać w całości - musicie wiedzieć, że chodzi on za mną już od roku 2014, kiedy założyłem tego bloga - muszę się cofnąć wiele lat wstecz.

środa, 7 stycznia 2015

Mario

Mario i Luigi. Znam ich tylko z Pegasusa, mojej pierwszej konsolki, gdzie pojawili się w kilku grach. Taką standardową odsłoną serii, jest pewnie wszystkim znana platformówka, w której idzie się w prawą stronę, wskakuje do rur i walczy ze smokiem.  Muzyka w grze jest fajniutka... i to tylko tyle co chciałbym o tym Bohaterze pamiętać.



W inne gry, pojawiające się na PC czy różne konsole nie grałem i wydaje mi się, że zdecydowanie nie chcę ich znać. 

Ech... ostatnio z córeczką i Dianą oglądaliśmy na Yt gameplay z gry, w której Mario śmigał po wielkiej kuli! Co za padaka... ;> 

Nie lubię Mario!!! Był kiedyś serial dla dzieci Mario i Lugi... starałem się go nie oglądać :D