środa, 14 lutego 2018

Alan Wake



13 marca 2013 był udanym dniem. Wieczorem wybrałem się z rodziną na spacer i przy okazji do sklepu. Po powrocie do domu, na Stary Wujek opublikowałem zdjęcie z takim podpisem:



wtorek, 30 stycznia 2018

The Bureau: XCOM Declassified



Jakiś czas temu, w 2017 roku, na Steamie, za darmoszkę można było wziąć grę The Bureau: XCOM Declassified. Wyszła ona w 2013 roku i zrobili ją ludzie z 2K Marin. W tamtym czasie słyszałem o tym tytule, ale jakoś nie byłem nim przesadnie zainteresowany, chociaż w nazwie miała słowo XCOM.

niedziela, 7 stycznia 2018

Wasteland 2: Director's Cut


Wasteland 2 wyszedł w roku 2014, za sprawą zbiórki na Kickstarterze. Jego twórcą jest Brian Fargo, jeden z ojców Falloutów, zatem w dzień premiery gry, bez szemrania powinienem polecieć do sklepu i ją nabyć. Ale nie zrobiłem tego, a nawet odwróciłem od niej głowę z myślą, że wcale na nią nie spojrzę.

piątek, 22 grudnia 2017

Liero



Pewnego razu, bardzo dawno temu, jak co dzień, wbiłem do domu przyjaciela. Nie był sam, a w towarzystwie... mojego drugiego przyjaciela. Kilka lat wcześniej, wciągnęli mnie w głęboki świat fantastyki, fantastyki naukowej i gier rpg. 

niedziela, 3 grudnia 2017

Wojny Konsolowe - Blake J. Harris



O nie, to nie będzie recenzja. Nie lubię ich. Kiedy zobaczyłem pierwszy raz okładkę tej książki pomyślałem, że chociaż jest niebieska, zapewne jest to nudny dokument o firmach Nintendo i Sega, produkujących konsole, których nie znam. Znam tylko Pegazusa…  Ale nie przeszkodziło mi to wziąć udziału w konkursie, w którym ta książka była do wygrania…

poniedziałek, 27 listopada 2017

Pole Walki


Wyszukując gier na Trzynasty Schron, w których zrzuca się bomby atomowe, u Lepy, natrafiłem na tę oto giereczkę... Szybko odpaliłem ją na emulatorze i przystąpiłem do działania. 

środa, 8 listopada 2017

Call of Cthulhu: Shadow of the Comet


Nie, nie, nie i po stokroć nie! Nie mam pojęcia skąd ta gra wzięła się u mnie na dysku. Ale tak, wiedziałem wcześniej o jej istnieniu. Ta historia jest  podobna do sytuacji Wyznawców Cthulhu. Też nie mają pojęcia skąd dokładnie Wielkie Przedwieczny wziął się na naszej planecie, ale zdają sobie sprawę z Jego istnienia i z tego, że kiedy gwiazdy będę w porządku, powstanie On ze swojego grobu… i tak dalej i tak dalej.